Chodzi o zakup agregatu prądotwórczego.
- Jestem na tak - mówi burmistrz Arseniusz Finster. - Mam rezerwę w budżecie i myślę, że zmieszczę się w kwocie 100 tys. złotych. Choć wiem, że ceny takiego sprzętu rosną. Dziś zadeklaruje, w rozmowie telefonicznej, że takiej pomocy chcemy Korsuniowi udzielić.
Prawdopodobnie już na najbliższej sesji Rady Miejskiej w Chojnicach, budżetowej, zaplanowanej na 15 grudnia br., pojawi się punkt w tej sprawie, który zostanie poddany głosowaniu radnych miejskich.
Przypomnijmy, Korsuń Szewczenkowski jest miastem partnerskim dla miasta Chojnice.
Burmistrz Finster zakłada, że agregaty zostaną zakupione i dowiezione do granicy polsko-ukraińskiej. I stamtąd strona ukraińska zakupy odbierze.
Korsuń nie jest wprawdzie zlokalizowany przy linii frontu, ale mimo wszystko - Ukraina regularnie atakowana jest przez Rosję m.in. z dronów, są tam częste przerwy w dostawach prądu. Agregat prądotwórczy zatem w takim miejscu, jak przedszkole, jest bardzo potrzebny.
Ostatecznie o tym, czy zakup nastąpi zdecydują radni.


















Napisz komentarz
Komentarze