- Zgłaszam propozycję nadania dla nowo wybudowanego ronda na ulicy Gdańskiej i Subisława nazwy Rondo im. burmistrza Arseniusza Finstera - czytamy we wniosku Jana Klepina. Podkreśla w swoim piśmie zaangażowanie burmistrza w rozwój miasta. - Jestem świadom różnic w spojrzeniu na zagadnienia ekorozwoju. Musimy pamiętać o tym, że Chojnice leżą w centrum Rezerwatu Biosfery Bory Tucholskie, otoczonymi innymi znaczącymi formami ochrony przyrody takimi jak: Park Narodowy Bory Tucholskie, Zaborski Park Krajobrazowy.
Jan Klepin podkreśla, że jeśli chodzi o zagadnienia ekorozwoju bliżej mu do poglądów seniora lokalnych ekologów Marka Wituszyńskiego niż spojrzenia Arseniusza Finstera.
Jan Klepin wymienia we wniosku wiele zasług burmistrza, wśród których znalazło się m.in. zagospodarowanie Parku Tysiąclecia, obwodnica miasta, zachodnie obejście transportowe miasta, rewitalizacja dworca PKP, budowa kompleksu krytych pływalni Park Wodny.
Burmistrz wniosek wycofał. Nie chce, by radni podejmowali decyzje w tej sprawie.
- Wniosek dotyczy mnie, więc mogę to zrobić. Nie chcę takiego upamiętnienia za życia - mówi Arseniusz Finster.
Dodaje też - o tej „niespodziance Mikołajkowej” - jak nazwał pismo Jana Klepina, że takie formy upamiętnienia pozostawia na czasy, gdy „będą fruwać, a nie chodzić po ziemi”.
Jan Klepin dodaje również, że ma obywatelskie prawo do zgłaszania nazwy tego ronda, ponieważ jego dom usytuowany jest przy ul. Subisława.


















Napisz komentarz
Komentarze