Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 4 kwietnia 2026 06:13
Leaderboard

Gmina Chojnice 'nadużyła władztwa planistycznego'

Gmina Chojnice przegrała sprawę dotyczącą budowy na Półwyspie Miechurz w Małych Swornegaciach. - Do pierwszej zabudowy na Półwyspie Miechurz droga jest bardzo daleka - studzi radość tych, którzy już się tam pobudowali lub chcieliby to zrobić wójt Zbigniew Szczepański.
Gmina Chojnice 'nadużyła władztwa planistycznego'

Autor: fb Małe Swornegacie

Zapadł wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który oddalił skargę kasacyjną Gminy na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, uchylający plan miejscowy z zakazem zabudowy na Półwyspie Miechurz.

O sprawie podczas czwartkowej konferencji prasowej poinformował wójt Zbigniew Szczepański.

- NSA podzielili argumentację WSA w Gdańsku - stwierdzili, że Rada Gminy nadużyła władztwa planistycznego - mówił wójt. - Uchylając plan miejscowy, podobnie jak w Wolności w Charzykowach, wprost nie można zapisać, że "zakaz jakiekolwiek zawodowy", bo to nadużycie władztwa planistycznego. A planowanie przestrzenne jest numer jeden zadaniem na mocy ustawy z 8 marca 1990 roku na 24 zadań ustawowych samorządów. Nie mamy jeszcze wyroku, tylko sentencję, że nasza skarga została oddalona. Czytałem, że po części NSA podzielił argumentację WSA.

W Charzykowach w kierunku Wolności, czy w Małych Swornegaciach Półwysep Miechurz, to miejsca podlegające różnym formom ochrony przyrody: Zaborski Park Krajobrazowy, obszar Natura 2000, otulina Parku Narodowego Bory Tucholskiej.

- Sąd stwierdził, że te instytucje mają pełną gamę instrumentów prawnych, pozwalających na ochronę tych terenów w ramach procedur planistycznych - wytłumaczył decyzję sądu wójt.

wójt Z. Szczepański na konferencji prasowej 4. 12. 2025 / fot. Monika Smól

Co z tymi złymi informacjami dla Gminy Chojnice planuje teraz zrobić wójt?

- Do pierwszej zabudowy na Półwyspie Miechurz droga jest bardzo daleka - podkreślił Zbigniew Szczepański. - Droga prawna nie jest zamknięta. Nie mamy tam planu miejscowego, obowiązują wcześniejszy zapis, więc są to tereny rolne i leśne. Są instytucje, które będą chciały rozmawiać z nami, z Radą Gminy na ten temat: Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, Zespół Parków Krajobrazowych, Park Narodowy Bory Tucholskie. Razem wypracujemy dalszą drogę działania.

Zdaniem wójta, te budynki, budowle, płoty, które tam stoją - są nielegalne.

- Oczywiście, że są nielegalne - wielokrotnie powtarza Zbigniew Szczepański. - Na razie obowiązuje zakaz jakiejkolwiek zabudowy. Do wczoraj. Także wszystko, co zostało tam zbudowane do tej pory jest nielegalne.

Czy Gmina może nakazać rozbiórkę? Wójt zaprzecza i dodaje, że od tego jest powiatowy inspektor nadzoru budowlanego. Podobno zajmuje się tą sprawą. Na jakim etapie? Tego wójt nie wie. Zapewnia jednak, że są instrumenty prawne, które będzie dalej wykorzystywać.

- Wójt w tym temacie śpi spokojnie - mówi o sobie Zbigniew Szczepański.

Z sali padło, że wychodzi na to, że Sądy Administracyjne odbierają gminom i miastom tworzenie planów. Jak zatem mają wywiązać się ze swoich obowiązków?

- Zdaniem sądów mamy, korzystając z instrumentów prawnych, nie nadużywać władztwa planistycznego, a w tych wyrokach nam pokazują, co to znaczy nadużycie władztwa planistycznego - komentuje wójt. - Czyli wprost nie możemy zapisać, że jest zakaz jakiejkolwiek zabudowy, bo w tym momencie właścicieli pozbawiamy prawa do zmiany funkcji tych terenów na cele inwestycyjne.

I choć wyrok zaskoczył wójta, wierzy, że nie kończy on tematu uporządkowania ważnego miejsca na mapie gminy Chojnice.

- Tu nie będzie żadnej legalizacji. Nie spodziewaliśmy się takiego wyroku, bo do współpracy zaprosiliśmy mecenas z Gdańska, która specjalizuje się w tematach planistyczno-prawnych. Niestety, wyrok jest taki, jaki jest - komentuje Zbigniew Szczepański.

Padło także, że od początku powszechnie wiadome było, że nie wolno na Półwyspie Miechurz budować. Wszyscy ci, którzy zdecydowali się na to - robili to pomimo obowiązującego zakazu i - na własne ryzyko. Ryzyko konieczności rozbiórki.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze